Image hosted by Photobucket.com
-14-
Myslovitz - Nienawiść.

Ale śniegu, jak widać, nie ma.
To i dobrze.

Bo nawet nie miałby czego zasypywać.
2006-04-02 13:09:05 skomentuj (3)


-13-
W piątek kończę latka.
Za tydzień zdaję prawo jazdy.
Modlę się o wiosnę.
Codziennie wracając do domu moczę buty.
Kontakty z NIM określić mogę jako żadne.

Społeczna schizofrenia, rozrzut, anemia literacka.

I jakoś to wszystko się toczy.
2006-03-29 16:02:07 skomentuj (5)


-12-
Wiecie, zastanawiam się czasami o co w tym wszystkim chodzi :) W tym, jak to nazywamy, "życiu". ;P

I wiem, że nic nie wiem.
Cholera, łeb mi pęka.

Poszczenie nie jest moją mocną stroną...
2006-03-05 13:59:45 skomentuj (2)


-11-
Im bardziej tęsknie za wiosną, tym mocniej pada śnieg... a może jest odwrotnie? :P
W każdym bądź razie zimno w krainie Depechów, b. zimno.

I nawet tłum słoneczników na suficie, ścianach skarpetkach i kubku z herbatą nie pokona tego zimna.

Dopóki nie przestaniesz bać się mówić.


2006-02-11 11:33:31 skomentuj (7)


-10-
Tak. U nas na suwalszczyźnie takzwanej zawsze jest najzimniej. :) Ale warto trochę pocierpieć za te błękitne niebo.

Z resztą... jeśli można wieczorem rozpalić w kominku i wypić herbatę przy dobrej książce... i jeszcze dostać smsa który o dwa kroki przybliża do nieba to ja jestem za. :)

Ogólnie, oprócz skręconej nogi, jest błogo.

Oby tak dalej :*
2006-01-20 13:15:09 skomentuj (9)


-9-
Żeby Święta były krótkim odpoczynkiem, oddechem

... w tym codziennym biegu :*
2005-12-23 13:40:37 skomentuj (5)


-8-
Pozytywnie :] Bardzo pozytywnie.
Nawet zaczęłam rozumieć fizykę i własną matkę.

Wczoraj, jak wracałam wieczorem do domu, podszedł do mnie mały chłopiec z uroczą blond czuprynką. Uśmiechnął się do mnie, rzucił mi kasztanem w głowę i uciekł :] Przesłodkie :P Długo potem nie mogłam przestać się śmiać...

... bo ja też tak robiłam :D
2005-11-20 17:44:30 skomentuj (8)




Past
2006
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
{guest book}
{Guzik}
{Kreska}
{Kot}
{Kropka}
{Vilanda}
{Bez hipokryzji}
{Na sen}
{Motylek}
{Na pohybel}
{Panna Hiza}
{link}
{link}
{link}
{link}
{link}
{link}
{link}
by Agatha
for all-is-shit